Republikańscy kandydaci na anty-Obamę

Drewno, rekin i gwiazda
70 proc. Amerykanów uważa, że ich kraj zmierza w złym kierunku. Opozycja republikańska, choć bez przywódców i programu, widzi w tym szansę na pokonanie Obamy. Wśród rywali – Tim Pawlenty, syn imigrantów z Polski (i Niemiec).
Mitt Romney zdecydowanie przewodzi w sondażach i zbiórce funduszy na kampanię. Największym jego atutem jest wieloletni staż w biznesie. Jego główny problem: nie wiadomo, jakie właściwie ma poglądy.
Shannon Stapleton/Reuters/Forum

Mitt Romney zdecydowanie przewodzi w sondażach i zbiórce funduszy na kampanię. Największym jego atutem jest wieloletni staż w biznesie. Jego główny problem: nie wiadomo, jakie właściwie ma poglądy.

W przeciwieństwie do innego kandydata republikańskiego Mitta Romneya, dziedzica zamożnej politycznej dynastii, Tim Pawlenty ma pochodzenie robotnicze – jego ojciec był kierowcą ciężarówki, a on sam ukończył college jako pierwszy z rodziny. Na studiach, pod wpływem obecnej żony Mary, przeszedł z katolicyzmu na ewangelikalizm. Daje mu to przepustkę do religijnej prawicy republikanów, a nawet do Tea Party, z ich populizmem i niechęcią do świata elit. Sympatycy chcą, by był alternatywą dla Romneya – rzecznika wielkiego biznesu i Wall Street. Pawlenty cieszy się jednocześnie zaufaniem konserwatystów fiskalnych – libertariański Cato Institute wystawił mu najwyższą ocenę. Chwalą go największe autorytety: publicysta George Will i sławny były szef General Electric Jack Welch. W maju media poświęciły mu najwięcej miejsca ze wszystkich republikańskich kandydatów, przeważnie w ciepłym tonie.

Pawlenty dokonał niemałej sztuki, rządząc przez dwie kadencje w stanie wybitnie lewicowym, w którym od 1972 r. wyborów nie wygrał żaden republikański kandydat na prezydenta. Jako gubernator Minnesoty postępował zgodnie z konserwatywną ortodoksją, obniżając podatki i tnąc wydatki, co nie przeszkodziło mu zrównoważyć budżetu (krytycy winią Pawlenty’ego za obecny deficyt, już po jego odejściu z urzędu, ale przyczyną mogła być recesja).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną