REPORTAŻ: Węglarką przez Mauretanię

Pociąg Mauretania
220 węglarek. Najdłuższy pociąg świata to mauretański SNIM (Société Nationale Industrielle et Minière). Wozi nie tylko rudę żelaza, ale i ludzi. I jest taki jak cały ten kraj.
Po stroju odróżnia się pasażerów wagonu osobowego od tych, którzy podróżować będą w węglarkach.
Grzegorz Szymanik/Polityka

Po stroju odróżnia się pasażerów wagonu osobowego od tych, którzy podróżować będą w węglarkach.

Wiatr wieje piaskiem, piasek wpada do oczu, zasypuje buty. Sidi Bechir Ahmed Baba strzepuje żółte ziarenka ze swoich białych adidasów i powtarza: – Człowieku, to niebezpieczne!

Z wagonów sypie się szary pył. Ruda żelaza. Wyładowany rudą pociąg ma dwa i pół kilometra długości. Dostarcza surowiec z pustynnego Zoureat do Nawazibu, dawnego Port Étienne nad Atlantykiem. 648 km. Teraz wjeżdża do portu, zaraz będzie wracał. Ci, którzy do tej pory wygrzewali się w słońcu, zaczynają się uwijać.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną