Czy Żyd musi wierzyć w Boga?
Izraelski pisarz Joram Kaniuk łamie monopol rabinów na duszę człowieka.
Izrael jest państwem żydowskim, w którym – jak nieustannie przypominają ortodoksi – obowiązują kanony żydowskiej tradycji.
mtarlock/Flickr CC by 2.0

Izrael jest państwem żydowskim, w którym – jak nieustannie przypominają ortodoksi – obowiązują kanony żydowskiej tradycji.

Joram Kaniuk chce być „bezwyznaniowy”, ale w Izraelu to niemożliwe.
Graziano Arici/BEW

Joram Kaniuk chce być „bezwyznaniowy”, ale w Izraelu to niemożliwe.

Za każdym razem, gdy wielokrotnie nagradzany izraelski pisarz Joram Kaniuk stawał przed okienkiem w ministerstwie spraw wewnętrznych, aby zmienić wpis w rubryce dowodu osobistego z „wyznanie mojżeszowe” na „bezwyznaniowy”, urzędniczka odpowiadała: Przecież pan wie, że to niemożliwe.

Nie tylko pani z okienka, ale każde dziecko w Izraelu wie, że teka ministra spraw wewnętrznych od lat spoczywa w rękach koalicyjnych, religijnych partii, a wszelkie próby zamachu na monopol skrajnej ortodoksji kończyły się fiaskiem. Izrael jest państwem żydowskim, w którym – jak nieustannie przypominają ortodoksi – obowiązują kanony żydowskiej tradycji. Każdy obywatel narodowości żydowskiej postrzegany jest automatycznie jako wyznawca judaizmu. Joram Kaniuk określa ten system braku rozdziału narodowości od religii mianem żydowskiego Iranu. Urodzony w Tel Awiwie przed 81 laty z żydowskich rodziców, nie ma zamiaru kończyć życia jako zakładnik anachronicznych praw, oddających regulacje cywilne w ręce rabinów. Twierdzi, że wiara w Boga bądź jej brak jest prywatną sprawą każdego człowieka i żaden urząd nie może mu tego przywileju odebrać. Lekceważony przez adminiatrację państwową, zwrócił się o pomoc do sądu.

Głosu wybitnego obywatela wysłuchał Gideon Ginat, sędzia Sądu Okręgowego w Tel Awiwie. Interpretując po myśli Kaniuka ustawę o prawach człowieka, polecił wpisać w odpowiednią rubrykę dowodu: „bezwyznaniowy”. Jeśli Sąd Najwyższy nie uchyli tej decyzji, będzie to pierwszy wyłom w monopolu rabinów. Tysiące Izraelczyków, domagających się prawa do samostanowienia, odetchną z ulgą. Każdy będzie mógł pójść śladem autora 25 książek i pisać swój życiorys zgodnie z własnym światopoglądem.

Opuszczając salę sądową Kaniuk powiedział dziennikarzom: „Postrzegam w tym wyroku decyzję o historycznym znaczeniu. Sąd po raz pierwszy umożliwił każdemu w tym kraju życie zgodne z sumieniem. Od teraz mam prawo do samookreślenia własnej tożsamości. Nareszcie mogę być ateistą, człowiekiem świeckim, nie tracąc tym samym przynależności do narodu żydowskiego”.

Co nie zmienia faktu, że już sam obowiązek wpisania takiej deklaracji do dowodu osobistego narusza podstawowe prawa człowieka.

 

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną