REPORTAŻ: Palestyńscy liderzy protestu

Za ostatnią granicą, za ostatnim niebem
Palestyńczycy pozostają praktycznie nieznani... są nie tyle ludźmi, ile pretekstem do wojennych haseł – pisał Edward Said, największy palestyński intelektualista XX w. Dziś karabinami palestyńskich liderów są słowa protestu, a rakietami wystrzeliwanymi w okupanta – prawo, upór i cierpliwość bez przemocy.
Wioska al-Walajeh  jest, ale jej nie ma. Mieszkańców nie ma, ale są.
Baz Ratner/Reuters/Forum

Wioska al-Walajeh jest, ale jej nie ma. Mieszkańców nie ma, ale są.

 

1.

Sheerin Al Araj na każdym lotnisku zgarniają na kontrolę osobistą. Chusta na głowie, narodowość... Wystarczy. „Palestyńczycy postrzegani są najczęściej jako wojownicy, terroryści i wyjęci spod prawa pariasi. Wymówcie słowo terror, a błyskawicznie stanie wam przed oczami postać w kufijji, czapce terrorystce i z kałasznikowem” – pisał wspomniany Said. Sheerin jest uzbrojona w groźniejszą broń: piękny, donośny głos, płynny angielski, inteligencję i poczucie humoru.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną