Córka Le Pena - populistka podbija Francję

Zemsta córki
Nie zostanie pierwszą prezydent Francji, ale może zakończyć karierę polityczną Nicolasa Sarkozy’ego. Marine Le Pen ma coraz większe szanse, by wejść do drugiej tury wyborów prezydenckich.
Posąg Dziewicy Orleańskiej stojący przed paryską siedzibą Frontu Narodowego - dobre miejsce do podbijania narodowego bębenka.
Franck Prevel/Getty Images/Flash Press Media

Posąg Dziewicy Orleańskiej stojący przed paryską siedzibą Frontu Narodowego - dobre miejsce do podbijania narodowego bębenka.

W 2007 r. Sarkozy zabrał wyborców Jean-Marie Le Penowi. Teraz córka Le Pena może pogrzebać szanse na reelekcję obecnego prezydenta.
dmonniaux/Flickr CC by SA

W 2007 r. Sarkozy zabrał wyborców Jean-Marie Le Penowi. Teraz córka Le Pena może pogrzebać szanse na reelekcję obecnego prezydenta.

Wbrew zdjęciu, Jean-Marie Le Pen nigdy nie miał zakłóceń swej wizji. Obecnie jest honorowym przewodniczącym Frontu Narodowego.
dmonniaux/Flickr CC by 2.0

Wbrew zdjęciu, Jean-Marie Le Pen nigdy nie miał zakłóceń swej wizji. Obecnie jest honorowym przewodniczącym Frontu Narodowego.

Różne są bale w Wiedniu, ale ten akurat nie należy do zaszczytnych. Pod koniec stycznia do pałacu Hofburg zjechało trzy tysiące gości z całej Europy, wśród nich prawicowi radykałowie, neonaziści, antysemici i negacjoniści. Organizatorem balu Olympii jest austriackie bractwo studenckie zamknięte dla kobiet i Żydów, a gospodarzem był Martin Graf, przywódca skrajnego skrzydła Partii Wolności Austrii, tej samej, której przewodził swego czasu Jörg Haider. To Graf przedstawił zebranym gościa honorowego: szefową Frontu Narodowego (FN) Marine Le Pen. Kandydatka na prezydent Francji tańczyła walca w brunatnym towarzystwie, na dodatek dokładnie w Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu.

Oburzeniu nie było końca, ale Francuzi nie zmienili o niej zdania. Na 90 dni przed wyborami Le Penówna pnie się w górę w sondażach – według instytutu IFOP od Nicolasa Sarkozy’ego dzielą ją już tylko dwa punkty procentowe deklarowanego poparcia, a w grupie wyborców aktywnych zawodowo wyprzedziła już prezydenta i jest na drugim miejscu. Jeśli pierwsza tura wyborów przyniesie taki wynik, Sarkozy straci urząd, a kandydat socjalistów François Hollande będzie miał zwycięstwo w kieszeni. Głosy sprzeciwu wobec Marine Le Pen przejdą bowiem na niego tak samo jak 10 lat temu na Jacques’a Chiraca. Wtedy do drugiej tury wdarł się Jean-Marie Le Pen.

Rok po tym, jak ojciec przekazał stery partii córce, Front Narodowy idzie jak burza. Ubiegłej wiosny zebrał 15 proc. głosów w wyborach kantonalnych, dziś jego liderka jest czarnym koniem wyborów prezydenckich – a wszystko niespełna cztery lata po wielkiej porażce z 2007 r., gdy Sarkozy zabrał wyborców Le Penowi. Wielu miało nadzieję, że Front się rozsypie, ale zmartwychwstał, a Marine Le Pen szykuje zemstę: nie tylko odbija Sarkozy’emu elektorat ojca, ale podbiera mu tradycyjnych wyborców centroprawicy. Rosnące poparcie to owoc dwuletniej kampanii „dediabolizacji” Frontu, czyli zmiany kłamliwego, jak twierdzi Le Penówna, wizerunku partii w oczach Francuzów. Wizerunku jej ojca.

Ojca zastąpimy

– Zostałem oskarżony przez tego pedofila Cohn-Bendita i mam prawo odpowiedzieć! – wrzeszczał jeszcze w październiku Jean-Marie Le Pen na sali plenarnej Parlamentu Europejskiego. Jego ekscesy to w Strasburgu nic nowego, Jerzy Buzek właśnie odebrał mu głos, by za chwilę samemu usłyszeć, że jest bolszewikiem. Ale córka, która w parlamencie siedzi obok ojca, tylko przez chwilę nie wie, co zrobić: najpierw cieszy się z wrzawy, ale gdy padają wyzwiska, wstaje z miejsca i odchodzi na bok. Najpierw zachowuje się jak wierna zwolenniczka, potem przypomina sobie, że kandyduje na prezydenta Francji, a bluzgający ojciec nie licuje z wizerunkiem przyszłej matki narodu.

Marine należy do Frontu od 18 roku życia, ale następczynią Le Pena miała być początkowo jej starsza siostra Marie-Caroline. To ona w latach 90. z pomocą ojca zostaje radną regionu île-de-France, awansuje też we władzach partii, aż popełnia fatalny błąd: w 1998 r. staje po stronie rozłamowców, którzy chcą odsunąć Le Pena. Jej młodsza siostra jest już po studiach i terminuje w biurze prawnym Frontu, które broni lidera i innych działaczy FN w kolejnych procesach o zniesławienie i nawoływanie do nienawiści. Nieudane ojcobójstwo w wykonaniu siostry uczy ją cierpliwości – gdy Le Pen skazuje Marie-Caroline na banicję, Marine zajmuje jej miejsce. I czeka.

 

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną