Santorum wycofał się z wyścigu prezydenckiego

Kto wygra z Obamą?
Rick Santorum się wycofuje z rywalizacji prezydenckiej i otwiera drogę Mittowi Romneyowi do niełatwego pojedynku.

Partia Republikańska, zwana górnolotnie GOP: Grand Old Party, przeczy swojej nazwie. Wcale nie jest wielka, skoro nie brak w Stanach Zjednoczonych poważnych komentatorów, którzy twierdzą, że tegoroczna grupa pretendentów - Romney, Santorum, Gingrich, Paul - to najsłabsza drużyna, jaką ktokolwiek ma w pamięci.

Ameryka - jak kilka krajów europejskich, zwłaszcza Francja i Wielka Brytania - stała się od lat „demokracją remisu”, „krajem 50:50”, co oznacza, iż dwa obozy, o równych mniej więcej wpływach, starają się zdobyć władzę i ostatecznie rywalizację rozstrzygają nie przysięgli zwolennicy jednego czy drugiego obozu, lecz ludzie umiarkowanego centrum.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną