Świat

Kapsuła na godziny

W londyńskim Yotelu 4 godziny snu to koszt 39 dolarów. W londyńskim Yotelu 4 godziny snu to koszt 39 dolarów. materiały prasowe

Koniec spania na siedząco z opadającą ze zmęczenia na boki głową! Na lotniskach, od Londynu po Moskwę i od Monachium po Dubaj, pojawiły się minihotele, niewielkie pawilony oferujące nie tyle pokoje, ile kapsuły do spania. Yotel, który działa m.in. na londyńskim Heathrow i Gatwick, oferuje kapsuły na godziny. Koszt to równowartość 39 dol. za 4 godziny albo 93 dol. za całą noc. W środku jest łóżko, biurko i maleńka łazienka. Na lotnisku w Monachium jest sześć samoobsługowych napcabs. Na 4 m kw. powierzchni upchnięto jednoosobowe łóżko i mały stolik. Ale pomieszczenie jest klimatyzowane i ma dostęp do Internetu, a dwugodzinną drzemkę można sobie w nim zafundować za 38 dol.

W Dubaju działają snoozecubes, czyli maleńkie dźwiękoszczelne i podłączone do systemu informacyjnego lotniska – żeby pasażerowie nie przegapili swoich lotów – pokoje z łóżkiem, telewizorem i dostępem do Internetu. Z kolei na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo stoją sleepboxy. Godzina snu kosztuje w nich 15 dol. A projektanci planują, żeby w przyszłości sleepboxy pojawiły się też na stacjach kolejowych i np. w centrach wystawienniczych, czyli wszędzie tam, gdzie jest zbyt mało czasu, żeby szukać zwykłego hotelu, a zbyt dużo, żeby koczować na ławce.

Polityka 32-33.2012 (2870) z dnia 08.08.2012; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną