Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Magister zapłaci

Węgierscy maturzyści spędzają wakacje w kiepskich humorach. Rząd Viktora Orbána w ramach oszczędności ograniczył liczbę bezpłatnych miejsc na studiach wyższych, mogą o nich myśleć jedynie ci nieliczni, którym najlepiej poszedł egzamin dojrzałości. Liczbę punktów potrzebnych, by dostać się na darmowe studia, przyszli studenci poznali w połowie sierpnia podczas wielkiego koncertu zorganizowanego na budapeszteńskiej Wyspie Małgorzaty. Było piwo, kiełbaski i zespoły rockowe, a także wielki telebim, na którym – jak podczas ogłaszania wyników loterii państwowej – wyświetlano stosowne numerki. W całych Węgrzech tylko 50 osób nie zapłaci za studia na prawie. Dla reszty czesne, na przykład rok na medycynie, to wydatek rzędu 2 mln forintów, czyli ok. 30 tys. zł. Ci, którzy zdobyli jedno z bezcennych bezpłatnych miejsc, będą musieli podpisać zobowiązanie, że pierwsze lata po uzyskaniu dyplomu spędzą w kraju. A opuszczenie kraju bierze pod uwagę aż połowa Węgrów poniżej trzydziestki.

Polityka 34.2012 (2871) z dnia 22.08.2012; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Kraj

Pięć dziwactw polskiej polityki. To dlatego czeka nas zapewne dreszczowiec dekady

Nasza krajowa polityka, choć wydaje się na co dzień zwyczajna i banalna, ma jednak swoje wyraziste cechy, może i dziwactwa – w skali europejskiej i nie tylko. Te znaki szczególnie mocno się ujawniają i będą wpływać na kluczowe wydarzenia, także na wybory 9 czerwca i prezydenckie. Oto kilka z takich osobliwości.

Mariusz Janicki
16.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną