Jego Królewska Niedorosłość
Książe Harry i jego wybryki w brukowej prasie.
AFP/EAST NEWS

Książe Harry i jego wybryki w brukowej prasie.

Mija właśnie 15 lat. Gdzie byliście 31 sierpnia 1997 r.? – takie pytanie zadawano sobie w Wielkiej Brytanii przez całe lata od tragicznej śmierci księżnej Diany w katastrofie samochodowej. 40 krajów na świecie wydało znaczki pocztowe upamiętniające „królową ludzkich serc”, jak sama siebie określała. Wszystkie jej wady wytykane przez arystokrację brytyjską – nerwowość, skłonność do intryg – opinia puściła w niepamięć, czyniąc ze zmarłej rodzaj świeckiej świętej. Nie wygasły też teorie spiskowe, przekonanie (na szczęście niewielkiej) części opinii, że to sama monarchia spiskowała, by Dianę usunąć. Jej postać wprawdzie dziś przyblakła, ale przywołał ją wybryk obyczajowy jej rodzonego syna – księcia Harry’ego, który w Las Vegas zabawiał się nago z nieznajomymi kobietami fotografowany przez przypadkowych turystów, którzy nie omieszkali sprzedać zdjęć brukowej prasie.

Zaledwie dwa tygodnie przed tym incydentem Harry reprezentował królową na ceremonii zamknięcia igrzysk olimpijskich. „Co z nim zrobić?” – pyta lewicowy dziennik „Guardian” i przypomina, że po rozwodzie Diana zrezygnowała z tytułu Jej Królewskiej Wysokości (HRH), odzyskując w ten sposób prawo do takiego zachowania, jakie uważała za stosowne. Dziennik sugeruje, że bycie „królewską wysokością” to dla Harry’ego tylko mordęga, a dla rodziny – ból głowy. Niech opuści dwór i zabawia się, jak chce – jako zwykły poddany. Dajmy mu spokój – pisze dziennik.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną