Dziedzictwo sombrera
Meksykańscy mariachi podczas koncertu w mieście Guadalajara w stanie Jalisco.
GUILLERMO ARIAS/AP/EAST NEWS

Meksykańscy mariachi podczas koncertu w mieście Guadalajara w stanie Jalisco.

Fani „Desperados” (mamy na myśli film z Antonio Banderasem, a nie modną francuską markę piwa) powinni się poczuć usatysfakcjonowani: decyzją UNESCO na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego zostali wpisani mariachi. Hiszpański aktor grał szukającego zemsty muzyka, ukrywającego w futerale na gitarę zabójczy arsenał, ale prawdziwi członkowie tych ludowych zespołów przemocy nie gloryfikują nawet w piosenkach. Śpiewają raczej o miłosnych przygodach. Ubrani w charakterystyczne kurtki i sombrera, jeszcze sto lat temu byli znani tylko na wsiach środkowo-zachodniego Meksyku, ale w połowie XX w. do międzynarodowej sławy katapultował ich właśnie przemysł filmowy, który zrobił z muzyków jeden z symboli kraju. Podobnie jak inne dziedzictwo stanu Jalisco (region pochodzenia orkiestr mariachi) – tequilę, która na listę UNESCO trafiła już w 2001 r.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną