Afryka w kosmosie
Omar al-Baszir - prezydent Sudanu.
ABEDIN TAHERKENAREH/EPA/PAP

Omar al-Baszir - prezydent Sudanu.

Afryka musi mieć swoją agencję kosmiczną, to ją wyzwoli spod technologicznej dominacji Zachodu” – takie życzenie wyraził ostatnio Omar al-Baszir, prezydent Sudanu. Ku sporemu zaskoczeniu zebranych na regionalnej konferencji ministrów komunikacji. Bo chociaż niektóre państwa kontynentu są już obecne na orbicie – krążą po niej po dwa satelity z Egiptu, Algierii, Nigerii i jeden z Angoli – a Unia Afrykańska zapowiedziała przed dwoma laty stworzenie miejscowego odpowiednika NASA, to analogiczny program w Chartumie jest jeszcze w powijakach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną