Wenezuela przed wyborami: Chavez znów może wygrać

Płonie Caracas, płonie
Po co była ta cała rewolucja, skoro ludzie boją się chodzić po ulicach? Mimo to Hugo Chavez może czwarty raz z rzędu wygrać wybory prezydenckie.
Wiec ofiar przemocy w Caracas w ramach projektu „Nadzieja”, lipiec 2012 r. W centrum Maria Delgado, która straciła troje dzieci.
Marco Bello/Reuters/Forum

Wiec ofiar przemocy w Caracas w ramach projektu „Nadzieja”, lipiec 2012 r. W centrum Maria Delgado, która straciła troje dzieci.

Jeśli to wszystko się zawali, to nie przez sabotażystów i spekulantów, nie przez jankeskich imperialistów i ich sługusów, nie przez burżujów i puczystów, lecz przez tę cholerną przemoc, której nikt nie kontroluje – tak mówi Mario Lopez, a Mario nie rzuca takich słów ot, tak sobie. Trochę bawi się retoryką propagandy, puszcza oko, ale związał z rewolucją Hugo Chaveza ileś lat życia zupełnie na serio, zaharowywał się dla niej w państwowej telewizji Telesur, a teraz zastanawia się, czy było warto.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj