Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Pierwsze teki

W Gruzji powstaje nowy rząd. Pierwsze teki ministrów już rozdano. Gruzińskie Marzenie, które wśród dziewięciu koalicjantów jest najliczniejszą partią, zgarnęło sześć ministerstw, w tym m.in. spraw wewnętrznych, zagranicznych i rozwoju regionalnego. Cztery ministerstwa przejęli kandydaci z partii Nasza Gruzja-Wolni Demokraci, a jedno – przedstawiciel Partii Republikańskiej. Do obsadzenia pozostały jeszcze m.in. resorty edukacji, finansów, ochrony środowiska oraz energii i surowców naturalnych. Nowym przewodniczącym parlamentu będzie David Usupaszwili, a premierem prawdopodobnie Bidzina Iwaniszwili. Zmiany mają też dotyczyć stanowisk prezesa Banku Centralnego, szefa Agencji Kontroli Państwa i głównego prokuratora, którym miałby zostać wieloletni adwokat Iwaniszwilego, reprezentujący go m.in. w sprawie o obywatelstwo.

Gruzińskie Marzenie musi też znaleźć sposób na współpracę z partią prezydencką, która wciąż ma spore poparcie społeczne i 67 miejsc w 150-osobowym parlamencie. Poza tym zmiany, które wprowadzono w konstytucji dwa lata temu, wejdą w życie dopiero 1 grudnia 2013 r., zgodnie z nimi Gruzja z republiki prezydenckiej przejdzie na system parlamentarny. Ale na razie Gruzja wciąż jest republiką prezydencką, a najwyższe stanowisko w kraju jeszcze przez blisko rok zajmuje Michail Saakaszwili.

Polityka 41.2012 (2878) z dnia 10.10.2012; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Społeczeństwo

Za jakie grzechy? O co proboszcz procesuje się z parafianami

Ki diabeł?! – pomyślała pani sołtyska, gdy dostała wezwanie na komisariat. Wnet się jednak okazało, że żaden diabeł, tylko ksiądz postanowił ścigać parafian na drodze prawnej.

Zbigniew Borek
04.07.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną