Po drugiej debacie: Obama-Romney

Lepsza debata, lepszy Obama
Stało się jak zwykle. Oba sztaby – Demokratów i Republikanów ogłosiły zwycięstwo swego kandydata.

Ale sondaże przeprowadzone zaraz po wtorkowej, drugiej debacie telewizyjnej rywalizujących o urząd prezydenta USA – pokazały, że lepszy był Obama (CNN - 46 : 39, CBS – 37:30, a CNBC aż 56:39). Wyszło szydło z worka. Można przypuszczać, że Obama – w pierwszej debacie – bał się, iż jeśli będzie atakował Romneya, przyszpilał go na niekonsekwencjach i przeinaczeniach – to wyjdzie na aroganta. Stąd mogła się brać jego niepewność i przygaszona postawa. Nie był swobodny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną