MSZ znów ujawnia dane białoruskich opozycjonistów

Wtopa
Ministerstwo spraw zagranicznych zaliczyło kolejną wpadkę z ujawnieniem danych białoruskich opozycjonistów. Wcześniej zarzekało się, że taka sytuacja już się nie powtórzy.

Nawet jeżeli zawinił jeden ministerialny urzędnik, nawet jeśli został natychmiast i dotkliwie ukarany, nie zmienia to faktu, że odium spada na cały urząd, Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Tego co się wydarzyło nie można nazwać brakiem wyobraźni. Najpierw służby finansowe ujawniły informacje, które zaprowadziły czołowego opozycjonistę Białorusi, Alesia Bialackiego pod sąd, a następnie prosto do kolonii karnej, gdzie odsiaduje wyrok za uchybienia podatkowe jakich się rzekomo dopuścił.

Mówiło się o tym i pisało, oburzali się politycy, zapewniali, że taka rzecz się nie powtórzy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną