Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Nowy papież Egipcjan

Nowy papież koptyjski - Tawadros III. Nowy papież koptyjski - Tawadros III. Tara Todras-Whitehill/The New York Times / EAST NEWS

Egipscy Koptowie cieszą się, że mają nowego przywódcę religijnego. Głową ich samodzielnego Kościoła chrześcijańskiego został 60-letni patriarcha, tytułowany też papieżem, Tawadros III. Dla ok. 10 mln Koptów to dosłownie dar z nieba. Bo według nich to nie oni, tylko Bóg wybiera im głowę Kościoła. Ale nie całkiem spontanicznie, bo najpierw to duchowni i oficjele wspólnoty koptyjskiej wyłonili trzech kandydatów na swego papieża. Potem na uroczystości kościelnej chłopczyk z zasłoniętymi oczami wylosował imię jednego z nich ze szklanego naczynia stojącego na ołtarzu. Duchowny odczytał (napisane po arabsku) imię patriarchy i od ołtarza pokazywał zwitek wiernym i kamerom TV w katedrze.

Nowy papież, 116 w historii, obejmuje starożytny Kościół w czasie niezwykle trudnym dla chrześcijan w Egipcie i na Bliskim Wschodzie. Poprzedni patriarcha koptyjski Szenuda III był w politycznym sojuszu z obalonym prezydentem Mubarakiem. Teraz Koptowie są na tym tle atakowani przez muzułmańskich ekstremistów. Od nowego przywódcy oczekują więc raczej trzymania się z dala od obecnych sporów politycznych o kształt ustrojowy nowego Egiptu. Jest to jednak nadzieja płonna, bo Koptowie, największa społeczność chrześcijańska w rejonie Bliskiego Wschodu, muszą się bronić przed autorytarnymi zapędami muzułmańskiej większości. Patriarcha Tawadros jest dobrze przygotowany na wyzwania. Wykształcony, obyty w świecie, ma w karierze kierowanie fabryką leków, czyli doświadczenie w zarządzaniu. Nowy papież na nowe czasy.

Polityka 45.2012 (2882) z dnia 07.11.2012; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama

Czytaj także

null
Historia

Mieli rusyfikować, a się spolonizowali. Rosyjscy kolonizatorzy na Mazowszu

W XIX w. car sprowadził na Mazowsze rosyjskich kolonistów. Mieli krzewić rodzimą kulturę i zruszczać okoliczną ludność. Zamiast tego Rosjanie sami się spolonizowali.

Violetta Wiernicka
21.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną