Zmiana pokoleniowa w Chinach?

Jak zwykle: będzie lepiej!
Rozpoczynający się właśnie zjazd chińskich komunistów to rytuał, po którym nie należy oczekiwać sporu o idee czy dyskusji nad nowymi pomysłami. Ale przyniesie zmiany, od których zadrży Państwo Środka.
materiały prasowe

By zrozumieć długą drogę, jaką przeszła Chińska Republika Ludowa i jej władcy, należy odwiedzić szary, dwupiętrowy budynek z cegły w dawnej francuskiej dzielnicy Szanghaju. Po drodze mija się luksusowy salon jubilerski Harry Winston, szklane wieże i knajpy stanowczo zbyt drogie, by do nich wejść.

W 1921 r. 13 młodych Chińczyków zebrało się w tym domu, wówczas na skraju miasta, z widokiem na pola. Choć większość zatrzymała się na kwaterze w pobliskiej szkole dla dziewcząt jako grupa turystów z Uniwersytetu Pekińskiego, w programie nie mieli zwiedzania.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną