American beauty

Stan oczekiwania
Czy Ameryka jeszcze o czymś marzy? – pytają tuż przed wyborami wielcy pisarze. John Irving zastanawia się, czy najbliższe wybory prezydenckie będą spełnieniem jego lęków, które zaklina od lat w swoich powieściach.
materiały prasowe

Jaki będzie wynik wyborów z 6 listopada?

John Irving: Nie wiem. Nikt nie potrafi przewidzieć, jak mądrze lub jak głupio zagłosują tym razem Amerykanie. Mogę tylko powiedzieć, co mnie martwi. Otóż akurat w dniu wyborów nie będę w USA, lecz w Niemczech, gdzie mam serię odczytów autorskich. Będę musiał z Monachium obserwować, kto zostanie moim prezydentem, i mogę tylko żywić nadzieję, że pozostanie nim dotychczasowy lokator Białego Domu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną