Inauguracja Franciszka. Co powiedział papież?
We mszy na placu św. Piotra wzięło udział kilkaset tysięcy wiernych, którzy wysłuchali „programowego” wystąpienia nowego papieża. Czy papież zaskoczył? Na pewno blichtru było mniej.
Franciszek na Placu św. Piotra w dniu inauguracji swego pontyfikatu.
Reuters/Forum

Franciszek na Placu św. Piotra w dniu inauguracji swego pontyfikatu.

Papież - wbrew oczekiwaniom - nie nakreślił zasadniczych celów swojego pontyfikatu. Jego homilia miała raczej charakter katechezy, komentarza do Ewangelii, w którym Franciszek skupił się głównie na trosce o zachowanie "Bożego dziedzictwa".

Wezwał do "strzeżenia z miłością wszystkiego, czym Bóg nas obdarzył". - Bez tego pojawia się miejsce na zniszczenie, a serce staje się nieczułe. W każdej epoce są Herodowie, którzy snują plany śmierci - przestrzegał Franciszek i apelował, w szczególności do tych, którzy "zajmują odpowiedzialne stanowiska ekonomiczne i polityczne", by byli "opiekunami stworzenia".

Nawoływał do troski o słabych i chorych, dzieci i starców, osoby najbardziej wrażliwe, bo "tylko ten, który umie służyć z miłością, potrafi strzec". Zachęcał: - Bądźmy też stróżami samych siebie. Pamiętajmy, że wyniosłość, zawiść niszczą życie. W obliczu tak wielu oznak szarego nieba musimy dostrzec światło nadziei i dać nadzieję samym sobie. Nienawiść, zawiść i pycha bezczeszczą nasze życie. Nie bójmy się dobroci, czułości ani tkliwości. Troska wymaga dobroci, wymaga życia w tkliwości.

Papieska homilia, dość krótka, nie zawierała odniesień do sytuacji w Kościele, ani do kwestii światopoglądowych.

Przed mszą papież przyjął insygnia swej władzy - paliusz i pierścień z pozłacanego srebra.Na jego prośbę msza została skrócona - nie zawierała kilku elementów, które do tej pory były praktykowane podczas tego typu uroczystości.

Papież spotkał się z wiernymi, objeżdżając plac św. Piotra w papamobile. Pozdrawiał, witał się z wiernymi, brał na ręce dzieci. W pewnym momencie zatrzymał się, wysiadł z auta i pobłogosławił niepełnosprawnego mężczyznę, z którym zamienił kilka zdań. 

Na plac św. Piotra przybyło kilkaset tysięcy wiernych. Udział w uroczystościach zapowiedziały delegacje 132 krajów (w tym 3 prezydentów i 11 premierów). Polskę reprezentuje prezydent Bronisław Komorowski z żoną oraz marszałek Senatu Bogdan Borusewicz (marszałek Sejmu Ewa Kopacz zdecydowała się zostać w Polsce). Wydarzeniem jest – pierwsza od prawie tysiąca lat - obecność prawosławnego patriarchy Konstantynopola Bartłomieja I.

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną