Świat

Tuczą i trują

Temat tygodnia: Przynęta dla mózgu

materiały prasowe
Sól i cukier i tłuszcz to szatański melanż, który wprawia ludzi w ekstazę większą niż alkohol, papierosy i narkotyki razem wzięte.Koncerny spożywcze dobrze o tym wiedzą i robią z tego użytek.

Torebka otwiera się z szelestem. Przyjemny zapach wędzonego mięsa uderza w nozdrza. Kuszą cieniuteńkie, fantazyjnie powyginane, posypane czerwonym proszkiem chipsy ziemniaczane. Kiedy pierwszy z nich dotyka języka, zostawia słony i aromatyczny smak, który błyskawicznie się ulatnia. Trzask, chrupnięcie – chips się rozpływa, już go nie ma. Zostaje tylko delikatny posmak i ochota na więcej. A ręka już ponownie sięga do torebki.

Mało kto spośród wielu milionów ludzi ulegających pokusie ziemniaczanej przekąski ma pojęcie, ile wymyślnych badań naukowych kryje się za tym codziennym przeżyciem. Nawet ci, którzy wiedzą, że chipsy należą do najbardziej niezdrowych spośród wszystkich rzeczy, od których się tyje, często nie potrafią im się oprzeć.

Wielkie żarcie

Dlaczego tak łatwo tracimy umiar, gdy podsuną nam pod nos chipsy? Nie może to być sprawka ziemniaków, z których się je robi – dotychczas nikt nie słyszał o orgiach obżarstwa z ziemniakami w mundurkach w roli głównej.

Z prawdziwymi ziemniakami chipsy mają jednak niewiele wspólnego. Prawie nic nie jest w nich kwestią przypadku: wyrafinowany sztuczny produkt za pomocą trików ma skłonić ludzi, by jedli go możliwie często i dużo.

 

 

Fragment artykułu pochodzi z najnowszego 12/13 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 25 marca 2013 r.

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną