Filozofia życia: prorok zagłady

Człowiek, zwierzę nieludzkie
Rozpad systemu bankowego, powstanie Al-Kaidy, upadek komunizmu – John Gray wszystko to przewidział. Teraz się zastanawia, czy naprawdę kochamy wolność.
materiały prasowe

Jeszcze 11 lat temu mało kto go znał, chociaż już wtedy był wykładowcą z sukcesami i miał na koncie wiele książek. Przewidziawszy upadek komunizmu, krach na rynkach światowych i klęskę wojny w Iraku, znalazł dla siebie rolę wróżbity, którego przepowiednie niepokojąco często się sprawdzają. Tyle że wtedy jeszcze nie był rozpoznawalny i nikt nie zatrzymywał go na ulicy, by prosić o autograf.

Punktem zwrotnym w karierze były „Słomiane psy” z 2002 r. John Gray zawarł w tej książce przystępnie podane refleksje na różne tematy, od moralności po rozwój Al-Kaidy. Osią pracy była pozbawiona upiększeń i zaskakująca myśl: postęp ludzkości to mit. Jeśli uważamy, że z pokolenia na pokolenie stajemy się bardziej cywilizowani, mamy urojenia. Istoty ludzkie to „zwierzęta produkujące broń, odznaczające się niezaspokojonym zamiłowaniem do zabijania”.

Fukuyama bredzi

Ku zaskoczeniu wszystkich, włącznie z Grayem, książka stała się bestselerem. – Byłem przerażony. W książce streściłem to, o czym myślałem od lat, i nagle zacząłem spotykać mnóstwo ludzi, dla których te sprawy wiele znaczyły. Bilety na jego wykłady zaczęły sprzedawać się na pniu, fani przychodzili tłumnie po dedykację.

 

Fragment artykułu pochodzi z najnowszego 12/13 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 25 marca 2013 r.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną