Świat

Bóg ma być dla wszystkich!

Jezus: wizjoner z Nazaretu

materiały prasowe
Jezus był niegroźnym dziwakiem. Ale zadarł z możnymi i to go zgubiło - pisze szwajcarski teolog Daniel Marguerat.

Publiczna działalność Jeszui (Jezusa) z Nazaretu była krótka: trwała co najwyżej trzy lata zgodnie z chronologią przyjętą w Ewangelii według św. Jana. Jeżeli zestawić go z innymi najważniejszymi postaciami religijnymi (40 lat w przypadku Mojżesza, 25 lat w przypadku Buddy, 20 lat, jeśli chodzi o Mahometa), to Jezus przemknął jak meteor. Ogromne duchowe dziedzictwo, jakie pozostawił, pokazuje wyjątkową osobowość.

Pierwszym historycznie pewnym wydarzeniem jest chrzest Jezusa w Jordanie z rąk Jana Chrzciciela. Jan, prorok nawrócenia, przemawia do ludu, zapowiadając przyjście Mesjasza, który zgromadzi wokół siebie wybrańców Boga i pognębi bezbożnych. Jego nauczanie jest skrajne: koniec świata jest bliski. Nie wystarczy być Żydem, aby zostać zbawionym. Trzeba być oczyszczonym z grzechów przez chrzest i prowadzić sprawiedliwie i uczciwie życie.

I został powołany

Jezus zaangażował się po stronie Jana. Stał się jego uczniem. Na jak długo? Tego nie wiemy. Ale piętno tego mistrza było silne. Tak samo jak Jan, będzie zapowiadać bliskie nadejście Królestwa Bożego, głosić nawrócenie i powie, że wiara nie mająca potwierdzenia w czynach pozostaje pusta. Szacunek, jakim Jezus go darzy, nigdy nie osłabnie i Nazarejczyk poczeka na stracenie Jana Chrzciciela przez tetrarchę Heroda Antypasa, nim się usamodzielni i sam zacznie nauczać.

 

Fragment artykułu pochodzi z najnowszego 12/13 numeru tygodnika FORUM w kioskach od poniedziałku 25 marca 2013 r.

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną