Świat

Algieria u wezgłowia

Abdelaziz Buteflik Abdelaziz Buteflik Ryad Kramdi/MAXPPP / Forum

Trzy tygodnie temu 76-letni prezydent Algierii Abdelaziz Buteflika udał się na leczenie do Paryża z powodu „niewielkiego udaru”, jak podano oficjalnie, i słuch o nim zaginął. Pierwszy komunikat o stanie zdrowia głowy państwa, że systematycznie się poprawia i „niedługo choroba prezydenta będzie tylko złym wspomnieniem”, został opublikowany przez premiera Abdelmaleka Sellala dopiero wtedy, gdy już miały się ukazać dwa dzienniki z informacją, że Buteflika, w stanie śpiączki, został potajemnie odtransportowany do Algieru. Nakład został skonfiskowany, a wydawca oskarżony o zamach na bezpieczeństwo kraju. Ale i piosenkarz Enrico Macias, który odwiedzał prezydenta w szpitalu, powiedział katarskim mediom, że „poważnie obawia się o jego życie”.

Buteflika od 1999 r. rządzi już trzecią kadencję, w kwietniu przyszłego roku nie wykluczał startu w wyborach po czwartą. Zapewniał Algierii dziurawą demokrację i byle jaką stabilizację, ale zawsze jakąś. A burze arabskiej wiosny przeszły tu bokiem. Teraz mało kto ma gotowy scenariusz na przyszłość.

Polityka 22.2013 (2909) z dnia 27.05.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 8

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną