Świat

I po wojnie

Jeden z zakładów w koreańskiej strefie przemysłowej w Kesongu. Jeden z zakładów w koreańskiej strefie przemysłowej w Kesongu. Lee Jae-Won/Reuters / Forum

Korea Płn. spuściła z tonu. Już nie straszy wojną, zaprasza za to przemysłowców z Południa, by wrócili do zamkniętej w kwietniu wspólnej strefy przemysłowej w Kesongu. Pod wpływem nacisków Chin obiecuje też powrót do rozmów o swoim programie nuklearnym (przy czym od razu zapowiada, że z niego nie zrezygnuje). Miałaby również ochotę na wspólne obchody 15 rocznicy wielkiego szczytu obu Korei z 2000 r., a „Gazeta Robotnicza”, prasowy organ partii, sugeruje, że 60 lat po zakończeniu wojny przyszedł wreszcie czas na podpisanie porozumienia pokojowego. Przy okazji złagodniała północnokoreańska propaganda: przez całą wiosnę Kim Dzong Un wizytował głównie bazy wojskowe, fotografował się z żołnierzami, moździerzami i czołgami, teraz wybiera bardziej pokojową scenografię. Jeździ np. w góry i obiecuje narodowi ośrodek narciarski na światowym poziomie ze 110 km nartostrad, dostępnych także dla obcokrajowców.

Rząd w Seulu odpowiada, że nie da się nabrać tym pozorom łagodności i wszystkie propozycje porozumień odrzuca, bo Północ zachowuje się tak, jakby jeszcze kilka tygodni temu nie prowokowała wizją konfliktu jądrowego. To oznacza, że 120 fabryk w Kesongu należących do firm z Południa i 53 tys. zatrudnionych tam robotników z Północy nadal nie ruszy z produkcją. A właśnie zakłady w Kesongu są prawdziwym barometrem stosunków na Półwyspie.

Polityka 23.2013 (2910) z dnia 04.06.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną