Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Pragnienie Norwega

Norwegowie chcą więcej wina

Wysoka cena piwa w Norwegii nie powstrzymała od sięgania po nie fanów sportu. Wysoka cena piwa w Norwegii nie powstrzymała od sięgania po nie fanów sportu. Ben Radford /Allsport/Getty Images / FPM
Przed wyborami w Norwegii rozgorzała dyskusja o alkoholu. Część polityków domaga się ułatwienia dostępu do trunków. Inni twierdzą, że to grozi rewolucją.
Sklep Vinmonopeletu w Oslo.Shyamal/Wikipedia Sklep Vinmonopeletu w Oslo.

Częste obcowanie ze śniegiem sprawiło, że Inuici używają kilkudziesięciu słów na jego określenie. Z podobnych powodów Norwegowie mają bogate słownictwo okołoalkoholowe. Na przykład julebord to taki norweski przedświąteczny „śledzik”. Tradycja wymaga, aby pracodawca zapłacił za wynajem restauracji, jedzenie i picie. Pracownicy się integrują, czasem aż do białego rana. Policja co roku ma w związku z tym ręce pełne roboty: organizuje nocne kontrole kierowców, z zamykaniem autostrad włącznie.

Polityka 36.2013 (2923) z dnia 03.09.2013; Świat; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Pragnienie Norwega"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >