Jaką drogę wybierze Angela Merkel?

Niemiecki luz
W kampanii przed wyborami federalnymi Niemcy zachowywali się tak, jakby zawiesili członkostwo w Unii. Teraz wracają, tylko muszą jeszcze uzgodnić, po co.
Angela Merkel - była i przyszła kanclerz Niemiec
Fabrizio Bensch/Reuters/Forum

Angela Merkel - była i przyszła kanclerz Niemiec

Tygodnik „Der Spiegel” nazwał Angelę Merkel czarną wdową, która zabija swych partnerów. Cztery lata w koalicji (2005–09) zdziesiątkowały socjaldemokratów, a teraz pani kanclerz unicestwiła liberałów z FDP. No i chadecja ma kłopot. Uzyskała niemal większość absolutną, więc zdominuje każdego koalicjanta i wszyscy jej się boją. A rządy mniejszościowe są w Niemczech źle widziane. Z kolei sojusz czerwono-czerwono-zielony – czyli SPD, Partii Lewicy i ekologów – jest matematycznie możliwy,
ale ze względów historycznych, personalnych i pragmatycznych nie do pomyślenia.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj