Świat

Ziemia obiecana

Chiński komunizm staje się historią

Najnowsze propozycje w sprawie uwłaszczenia chińskich rolników wynikają nie z presji społecznej, choć ta nie maleje, lecz z nowego pomysłu na Chiny. Najnowsze propozycje w sprawie uwłaszczenia chińskich rolników wynikają nie z presji społecznej, choć ta nie maleje, lecz z nowego pomysłu na Chiny. Keren Su / Corbis
Pekin chce uwłaszczyć rolników i tym samym zamknąć ostatni skansen komunizmu w chińskiej gospodarce. To będzie najważniejsza i najbardziej ryzykowna reforma w historii komunistycznych Chin.
Większość rolników w Chinach ma średnio 0,67 ha ziemi, czyli mniej więcej obszar boiska piłkarskiego. Teraz ma się to zmienić.Charlie fong/Wikipedia Większość rolników w Chinach ma średnio 0,67 ha ziemi, czyli mniej więcej obszar boiska piłkarskiego. Teraz ma się to zmienić.

Jedna z legend Komunistycznej Partii Chin opowiada o małej wiosce Xiaogang we wschodniej prowincji Anhui. Był koniec lat 70., głód ściskał wieśniaków za gardło, ale długo wytrzymali, bo wszyscy mieli po równo. Chiny nie wyszły jeszcze z traumy po wielkiej rewolucji kulturalnej, która doprowadziła do śmierci co najmniej 40 mln ludzi. Na wsi nadal panował kolektyw. Rolnicy pracowali w obozach pracy przymusowej (zwanych komunami), gdzie wszystko było wspólną własnością.

Polityka 47.2013 (2934) z dnia 19.11.2013; Świat; s. 47
Oryginalny tytuł tekstu: "Ziemia obiecana"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021