Świat

Czekaj, czekaj

Władimir Putin podczas audiencji u papieża Franciszka. Władimir Putin podczas audiencji u papieża Franciszka. Claudio Peri/Pool/Reuters / Forum

Władimir Putin na ubiegłotygodniową audiencję u papieża Franciszka spóźnił się prawie godzinę. Najwyraźniej dostał jednak rozgrzeszenie, bo spotkanie trwało 35 minut, długo jak na watykańskie standardy. Prezydent Rosji spóźnia się notorycznie, ostatnio na rozmowy z premierem Włoch – 90 minut. Gdy w 2003 r. wyjątkowo przybył punktualnie na spotkanie z Janem Pawłem II, gazeta „Izwiestia” poinformowała o tym na pierwszej stronie (w 2000 r. spóźnił się do Wojtyły 15 minut). Putin z upodobaniem każe też czekać swoim gościom, ostatnio pół godziny pani prezydent Korei Południowej, co w tamtej kulturze jest niemal zbrodnią. To i tak niewiele w porównaniu z Julią Tymoszenko, która w 2009 r. na Kremlu spędziła pod drzwiami trzy godziny. Królowa Elżbieta II powinna się cieszyć, bo w tym samym miejscu czekała zaledwie kwadrans.

Według jego biografów, Putin systematycznie spóźniał się już do szkoły i na zajęcia judo. Także na randki z przyszłą żoną Ludmiłą. Wypytywani przez rosyjskie gazety psychologowie twierdzą, że to spóźnianie się to zabieg przemyślany – pozwala Putinowi pokazywać, kto tu rządzi. Nie znosi natomiast, gdy ktoś nie stawia się na czas na spotkanie z nim. Ostatnio dyscyplinował spóźnionego ministra, tłumacząc, że sam wykorzystał już cały limit spóźnień rosyjskich polityków.

Polityka 49.2013 (2936) z dnia 03.12.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Smartfonowa rewolucja według Wiśniewskiego

Czy świat wszechobecnych i wszechmocnych smartfonów jest tym, o czym marzyliśmy? A bezprzewodowa ewolucja stale przyspiesza.

Mariusz Herma
19.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną