Świat

Wszyscy jesteśmy Ukraińcami

Polacy solidarni z Majdanem

W tych dniach wszyscy byliśmy Ukraińcami. Jakbyśmy jeszcze raz przeżyli własną skondensowaną historię: Solidarność, stan wojenny, ZOMO na ulicach, panikę władzy, chwile nadziei i grozy.

W tych dniach wszyscy byliśmy Ukraińcami. Jakbyśmy jeszcze raz przeżyli własną skondensowaną historię: Solidarność, stan wojenny, ZOMO na ulicach, panikę władzy, chwile nadziei i grozy. W naszej historii nie było jednak czegoś takiego jak zimna egzekucja wykonywana przez ukrytych snajperów na zwykłych ludziach, którzy zbuntowali się przeciw skorumpowanej i wyobcowanej władzy. Czarny kijowski czwartek 20 lutego przejdzie do historii Ukrainy i Europy – oby jako punkt zwrotny, ostatni taki dramat oglądany za naszego życia.

Kiedy przed trzema miesiącami zaczynała się okupacja Majdanu, mieliśmy w pamięci podobne sceny z pomarańczowej rewolucji, która przyniosła Ukraińcom wielkie rozczarowanie i wstyd. Nikt chyba nie wierzył, że legalnie wybrany prezydent, dysponujący parlamentarną większością, poparciem gospodarczych oligarchów, armii, milicji i samego Putina może zmienić swoją politykę, a co dopiero ustąpić i uciec pod naciskiem, praktycznie bezbronnych, demonstrantów. Ale zdarzył się fenomen Majdanu. Patrzyliśmy ze zdumieniem, jak Majdan zmienia się najpierw w obozowisko rodem z zaporoskiej Siczy, potem w minirepublikę, z własnymi służbami, radą deputatów, niekończącymi się debatami, ale i niezwykłą samodyscypliną i zdolnością mobilizacji. Demokracja bezpośrednia, jakiej współczesna Europa u siebie nie widziała. Anonimowy Majdan, pospolite ruszenie wolnych obywateli, stał się nagle centrum władzy politycznej w wielkim europejskim kraju. Niebywałe.

Polityka 9.2014 (2947) z dnia 25.02.2014; Komentarze; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Wszyscy jesteśmy Ukraińcami"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021