Polacy z Islandii

Przybysze z krainy prince polo
Najpierw Islandię podbił polski wafelek. Potem osobiście Polacy. Są dziś najliczniejszą mniejszością narodową na wyspie.
Polacy starają się tu być widoczni. Flatteyri, fiordy zachodnie.
Rafał Milach

Polacy starają się tu być widoczni. Flatteyri, fiordy zachodnie.

Półnago o wiele łatwiej się rozmawia – para nad wodą unosi się jak nad garnkiem z gotowaną na wolnym ogniu zupą, a Tomkowi wystaje z niej tylko głowa. – W basenie znikają bariery i jesteśmy równi – wynurza się i idzie w kierunku oceanu, skąd, przepłynąwszy kawałek, wraca po chwili. Te kilka minut wystarczy, żeby kości zdrętwiały z zimna i krew zaczęła krążyć. W Reykjavíku jest kilka stopni na plusie, a informatykowi z Częstochowy za 20 minut skończy się przerwa na lunch.

Tomek przyjechał na Islandię pięć lat temu z Izą, obecnie żoną. Mają po 30 lat i pracę w swoich zawodach. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej Tomka pytano, czy ma alergię na psy i czy pije alkohol, upewniając się, że będzie się należycie integrował z kolegami z pracy. Na basen chodzą kilka razy w tygodniu, bo to tutaj taki zwyczaj.

Ciepłej wody jest na tej wyspie pod dostatkiem, a gorące źródła to o wiele więcej niż tylko relaks. To miejsce oficjalnych spotkań, wymiany informacji i życia towarzyskiego. W samym Reykjavíku jest ich siedem, otwartych codziennie średnio od 6.30 do 22, tak że każdy ma szansę zdążyć. Przychodzi się tutaj samemu przed pracą, ze śpiącym dzieckiem w wózku, niemowlętami w pływaczkach, na randki i na spotkania biznesowe. Są tacy, którzy latami zjawiają się o tej samej porze i siadają zawsze w tym samym miejscu, jak w kościelnej ławce.

(...)

Fotografie Rafał Milach -  fotograf zaliczany do czołówki twórców młodego pokolenia w Polsce. Mieszka i pracuje w Warszawie. W 2003 ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Katowicach, a rok później Instytut Fotografii Twórczej w Opawie (Czechy). Głównym obszarem fotograficznych zainteresowań Milacha jest dokument. Zdobył także I nagrodę World Press Photo w kategorii Sztuka i rozrywka (2008), Grand Press Photo (2009), a w 2011 roku otrzymał trzy nagrody: w kategoriach Album, Reklama oraz nagrodę główną za zdjęcia z serii „W samochodzie z R”  na New York Photo Festival.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną