Wyprawa Ziemowita Szczerka za Dniepr, w stronę Rosji

Podróż do Mordoru
Wybieraliśmy się na wschód Ukrainy, jak sobie wyobrażaliśmy – do Mordoru, więc Dima, kijowianin, wziął do samochodu pałę bejsbolową. Trochę strach tam było jechać. Wszyscy nas straszyli.
Jenakijewo – rodzinna miejscowość Wiktora Janukowycza. Widok na miejscowe zakłady metalurgiczne.
Misha Friedman

Jenakijewo – rodzinna miejscowość Wiktora Janukowycza. Widok na miejscowe zakłady metalurgiczne.

W Kijowie było już po wszystkim: Majdan, co prawda, jeszcze stał, ale sotni Samoobrony – z tarczami, w kaskach i w szeregach – już nie było widać. Wyrwane kostki brukowe, te, których nie zdążono wykorzystać do rzucania w Berkut, kulturalnie zebrano w równiuteńkie sztaple, a na Chreszczatyku nawet próbowano ułożyć je z powrotem na ulicy. Rada miejska nadal jeszcze była w rękach Majdanu, ale i tam powoli zwijano już partyzantkę: zniknęły materace, na których spali bojownicy, zniknęły stoły z herbatą, kawą i kanapkami.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj