Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Podróż do Mordoru

Wyprawa Ziemowita Szczerka za Dniepr, w stronę Rosji

Jenakijewo – rodzinna miejscowość Wiktora Janukowycza. Widok na miejscowe zakłady metalurgiczne. Jenakijewo – rodzinna miejscowość Wiktora Janukowycza. Widok na miejscowe zakłady metalurgiczne. Misha Friedman
Wybieraliśmy się na wschód Ukrainy, jak sobie wyobrażaliśmy – do Mordoru, więc Dima, kijowianin, wziął do samochodu pałę bejsbolową. Trochę strach tam było jechać. Wszyscy nas straszyli.
Górnik z jenakijewskiej kopalni.Misha Friedman Górnik z jenakijewskiej kopalni.

W Kijowie było już po wszystkim: Majdan, co prawda, jeszcze stał, ale sotni Samoobrony – z tarczami, w kaskach i w szeregach – już nie było widać. Wyrwane kostki brukowe, te, których nie zdążono wykorzystać do rzucania w Berkut, kulturalnie zebrano w równiuteńkie sztaple, a na Chreszczatyku nawet próbowano ułożyć je z powrotem na ulicy. Rada miejska nadal jeszcze była w rękach Majdanu, ale i tam powoli zwijano już partyzantkę: zniknęły materace, na których spali bojownicy, zniknęły stoły z herbatą, kawą i kanapkami.

Polityka 11.2014 (2949) z dnia 11.03.2014; Ziemowit Szczerek z Ukrainy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Podróż do Mordoru"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >