Białoruś – ojczyzna czempionów

Sami zwycięzcy
Ludzie, którzy traktują Białoruś serio.
Sasza, zwycięzca konkursu piękności Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży (BRSM), Głębokie.
Rafał Milach

Sasza, zwycięzca konkursu piękności Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży (BRSM), Głębokie.

W dniu obchodów 69 rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej (jak zwykle monumentalnych) ruszyły na Białorusi mistrzostwa świata w hokeju na lodzie (9–25 maja 2014 r.). To pierwsza impreza sportowa prawdziwie międzynarodowego formatu w historii kraju. Nie przez przypadek (i wzorem mińskiej fabryki ciężarówek) żubra, maskotę zawodów, nazwano Olbrzym. Białoruscy hokeiści, oklaskiwani przez samego prezydenta Łukaszenkę, pierwszego kibica i aktywnego gracza, może i nie mają większych szans na wygranie turnieju, jednak nie przeszkadza to reżimowi prezentować Białoruś jako ojczyznę urodzonych zwycięzców.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj