Świat

Brazylia odzyskuje pamięć

Brazylia: Rozrachunki z dyktaturą

Rio de Janeiro. Uliczny happening z okazji rocznicy puczu – portrety zaginionych sprzed półwiecza. Tego już się nie da wymazać z przeszłości Brazylii. Rio de Janeiro. Uliczny happening z okazji rocznicy puczu – portrety zaginionych sprzed półwiecza. Tego już się nie da wymazać z przeszłości Brazylii. Ricardo Moraes/Reuters / Forum
Gospodarze mundialu zabrali się za spóźnione rozgrywki z własną przeszłością. W pół wieku po wojskowym puczu kraj kipi od rozrachunków.
Także obecna prezydent Brazylii Dilma Rousseff padła w latach 70. ofiarą tortur jako bojowniczka partyzantki miejskiej.Ho New/Reuters/Forum Także obecna prezydent Brazylii Dilma Rousseff padła w latach 70. ofiarą tortur jako bojowniczka partyzantki miejskiej.

Zmarłym na torturach oponentom wybijano zęby i obcinano palce, a ich ciała wrzucano do rzek lub oceanu. Jeszcze nie było badań DNA, więc w taki sposób uniemożliwiano próby identyfikacji „znikniętych”, gdyby ktoś kiedyś odkrył zwłoki. To pierwsze tego typu wyznanie dawnego prześladowcy przed Narodową Komisją Prawdy, która wyświetla zbrodnie dyktatury z lat 1964–85. Emerytowany pułkownik Paulo Malhaes, siedzący na wózku inwalidzkim, zeznawał 20 godzin.

Polityka 22.2014 (2960) z dnia 27.05.2014; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Brazylia odzyskuje pamięć"

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020