Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Fabryka gorzkiej czekolady

Ukraina: wybory po wyborach

Darth Vader  – kandydat Ukraińskiej Partii Internetowej na burmistrza Kijowa  –  rozmawiał z dziennikarzami 25 maja pod lokalem wyborczym w Kijowie. Darth Vader – kandydat Ukraińskiej Partii Internetowej na burmistrza Kijowa – rozmawiał z dziennikarzami 25 maja pod lokalem wyborczym w Kijowie. Efrem Lukatsky / AP
Wcześniejsze ukraińskie wybory przypominały głosowanie na zbawicieli. Wszystkim się wydawało, że zagłosują, a wybrani dokonają cudu. Teraz przynajmniej nikt nie ma złudzeń.
Lwowianie pozują do pamiątkowej fotografii „Putler kaput”, równocześnie w mieście trwały oficjalne obchody Dnia Zwycięstwa.Stringer/Reuters/Forum Lwowianie pozują do pamiątkowej fotografii „Putler kaput”, równocześnie w mieście trwały oficjalne obchody Dnia Zwycięstwa.

Tam gdzie wcześniej stał we Lwowie Euromajdan, ekipa Petra Poroszenki postawiła nową scenę. Już jakiś czas przed wyborami wiadomo było, że to Poroszenko zwycięży, bo sondaże dawały mu wielopunktową przewagę nad innymi kandydatami: Julią Tymoszenko (która zaczyna jednoczyć Ukraińców, ale głównie w silnej do siebie niechęci), Anatolijem Hrycenką (który na plakatach wyborczych wyglądał jak ukraińska wersja Bronisława Komorowskiego, jeszcze z wąsatych czasów), Ołehem Liaszko (radykałem, na którego oficjalnych wyborczych publikacjach litera „m” w nazwisku zastąpiona była niby przez tryzub, ale dziwnie przypominający widły).

Polityka 22.2014 (2960) z dnia 27.05.2014; Ziemowit Szczerek z Ukrainy; s. 116
Oryginalny tytuł tekstu: "Fabryka gorzkiej czekolady"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >