Świat

Pekin uczy Dalajlamę buddyzmu

Tenzin Gjaco – Dalajlama XIV Tenzin Gjaco – Dalajlama XIV Toru Yamanaka/AFP / EAST NEWS

Chińskim komunistom pozornie chodzi o poszanowanie tradycji buddyzmu tybetańskiego, w istocie o zachowanie nad nim kontroli politycznej po śmierci obecnego Dalajlamy (dobiega osiemdziesiątki). Powiedział on w wywiadzie udzielonym niemieckiej gazecie „Welt am Sonntag”, że być może na nim zakończy się linia lamów, do jakiej należy. Wcześniej duchowy i polityczny przywódca Tybetańczyków zapowiadał, że jeśli Tybet nie będzie wolny, to on się w nim nie reinkarnuje.

Polityka 39.2014 (2977) z dnia 23.09.2014; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021