Świat

Separatyści wszystkich krajów, odłączcie się!?

Nie tylko Szkoci pragną własnego państwa

Barcelona, manifestacja z okazji Narodowego Dnia Katalonii Barcelona, manifestacja z okazji Narodowego Dnia Katalonii Albert Gea/Reuters / Forum
Przegrana szkockich nacjonalistów nie zniechęci innych marzycieli o własnym państwie. Weszliśmy w strefę turbulencji.
Czarna głowa Maura - symbol korsykańskiej odrębnościshimown/Flickr CC by 2.0 Czarna głowa Maura - symbol korsykańskiej odrębności

Na wynik referendum niepodległościowego w Szkocji czekali separatyści i secesjoniści w wielu krajach Zachodu. Od Quebeku (dwa przegrane referenda niepodległościowe), przez Belgię i Katalonię, po Australię. Przegraną szkockich niepodległościowców przyjęli wzruszeniem ramion: trudno, my gramy dalej, mamy nadzieję, że Szkoci też się nie poddadzą.

Na wynik czekali też Rosjanie. Liczyli na wygraną obozu „Yes”. W końcu jego lider Alex Salmond marzył w młodości o socjalistycznej republice szkockiej, a od agresywnej polityki Władimira Putina nie odcina się tak zdecydowanie jak wielu innych przywódców zachodnich. Ale rosyjskie poparcie dla niepodległości Szkocji wynikało głównie z kalkulacji politycznych. Po pierwsze, secesja osłabiłaby Wielką Brytanię, także militarnie, bo pod znakiem zapytania stawała przyszłość baz na terytorium szkockim, gdzie stacjonują brytyjskie okręty podwodne wyposażone w broń jądrową. Po drugie, referendum porównywano z plebiscytem na Krymie, który posłużył jako pretekst do aneksji półwyspu przez siły rosyjskie.

Entuzjazm w Rosji był tak wielki, że znany bloger, były deputowany do Dumy i zaprzysięgły putinowiec Konstanty Rykow zaczął się podpisywać na Twitterze jako McRykov. W Doniecku tamtejsi separatyści zorganizowali manifestację poparcia dla niepodległej Szkocji z udziałem muzykantów grających na dudach pod flagami Szkocji i samozwańczej Ludowej Republiki Donieckiej. Moralne poparcie dla dążeń szkockich wyraził lider separatystów krymskich Sergiej Aksjonow. Oskarżył Zachód o obłudę, bo jego liderzy nazywają plebiscyt krymski farsą, a przymykają oko na brutalne naciski Londynu na Szkotów.

Polityka 40.2014 (2978) z dnia 30.09.2014; Świat; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Separatyści wszystkich krajów, odłączcie się!?"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

56. Czy tzw. żołnierze wyklęci są powodem do dumy?

Rafał Wnuk
10.07.2018