Tetiana Czornowoł: symbol ukraińskiego zrywu

Heroina z okopów
W niedzielnych wyborach na Ukrainie startuje też Tetiana Czornowoł, uosobienie wszystkich zwycięstw i porażek euromajdanu.
Tetiana Czornowoł na pogrzebie męża, który zginął podczas walk na wschodzie Ukrainy.
Inna Sokolovska/Corbis

Tetiana Czornowoł na pogrzebie męża, który zginął podczas walk na wschodzie Ukrainy.

Osobliwa z niej kandydatka na deputowaną: kiedy idę na spotkanie z wyborcami, czuję się obrzydliwie – przyznaje otwarcie. Tłumaczy, że wybory podczas wojny są jak bankiet w czasach zarazy. Lepiej czuje się w okopach, wśród ochotników batalionu „Azow”, w którym walczyła razem z mężem, a teraz – już jako wdowa – odzyskuje utracony spokój. Tylko tam mogę zasnąć i szczerze się śmieję – mówi o życiu na froncie.

Emocjonalna, ekscentryczna, nieobliczalna. Na spotkaniach z elektoratem uśmiecha się obiecująco, opowiadając o nowej Ukrainie, by za chwilę ganić z krzykiem politycznych oponentów, a w końcu wybuchnąć płaczem na wspomnienie o tragicznie zmarłym mężu. 35-letnia Tetiana Czornowoł, dziennikarka śledcza, aktywistka społeczna, a w niedalekiej przeszłości pełnomocniczka ukraińskiego rządu ds. walki z korupcją, startuje w wyborach do Rady Najwyższej.

Idzie po władzę, zdobytą już raz na Majdanie. Chce zrobić porządek w ukraińskim parlamencie, zdominowanym dotychczas – jak twierdzi – przez aferzystów, złodziei i przeżartych korupcją zdrajców Ukrainy. Ale najpierw trzeba wygrać wojnę z Putinem – przekonuje. I kiedy tylko może ze spotkań wyborczych wraca na front.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj