Trudne reformy papieża Franciszka

Papież będzie dzwonił
Franciszka, razem z Kościołem, czeka w tym roku decydująca próba sił.
Franciszek wypuszcza gołębie pokoju podczas mszy w katedrze Ducha Świętego w Stambule.
Stoyan Nenov/Reuters/Forum

Franciszek wypuszcza gołębie pokoju podczas mszy w katedrze Ducha Świętego w Stambule.

Papieski efekt świeżości zaczyna się zużywać, styl Franciszka nieco się opatrzył. Uwagi krytyczne zgłaszają już nie tylko katolicy, nastawieni na walkę z „modernizmem” i „dyktaturą relatywizmu”. Dla nich Franciszek ze swoją otwartością od początku był podejrzany, a jego słowa o raku klerykalizmu wywołały osłupienie. Ale czy nie okaże się on w końcu papieżem gestów i symboli? Ujmującym, ale niezdolnym do skutecznej walki z plagami w Kościele: teatralnym patriarchalizmem, faryzejską pychą i obłudą, rozdętą oraz nieruchawą biurokracją, korupcją, kulturą omerty w sprawach pedofilii i innych skandali obyczajowych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj