Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Kres drogi tybetańskich nomadów

Przymusowe osiedlanie w Tybecie

Festiwal nomadów pod Lithangiem. Odświętnie wystrojeni mężczyźni tańczą taniec gor-dze. Festiwal nomadów pod Lithangiem. Odświętnie wystrojeni mężczyźni tańczą taniec gor-dze. Robert Stefanicki
Chiński rząd przymusowo osiedla koczowników w Tybecie. Tłumacząc, że to dla ich dobra.
MS/Polityka

Khampowie rozsiedli się wygodnie na ziemi przodków. Rozmawiają, wygrzewają się w słońcu, piją słabe piwo jęczmienne, smakiem i kolorem przypominające kumys, leniwie łuskają pestki słonecznika. Pośród tego pikniku trwa taniec gor-dze. Mężczyźni i kobiety ustawili się w dwóch szeregach i, przestępując z nogi na nogę, przerzucają się kolejnymi strofami. Jedne zwrotki chwalą ojczyznę, przyrodę i lamów, inne są pieśniami miłosnymi. W namiocie obok mnisi wznoszą modły przed portretem Dalajlamy.

Polityka 4.2015 (2993) z dnia 20.01.2015; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Kres drogi tybetańskich nomadów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >