Europa cierpi na multi-kulti

Między nami
Po zamachach w Paryżu i Kopenhadze Europa mogłaby się czegoś nauczyć od Ameryki: że imigranci muszą pamiętać, dokąd przyjechali.
Problem Europy z muzułmanami odbiera się w Ameryce jako kolejny symptom europejskiego kryzysu.
Fayolle Pascal/SIPA/EAST NEWS

Problem Europy z muzułmanami odbiera się w Ameryce jako kolejny symptom europejskiego kryzysu.

Minęło raptem sześć tygodni od zabójstwa dziennikarzy „Charlie Hebdo” w Paryżu, kiedy w Kopenhadze zginęły kolejne dwie osoby w zamachu, którego celem miał być autor karykatur Mahometa. Sprawcami obu ataków, wymierzonych w wolność słowa, byli wyobcowani w Europie potomkowie przybyszów z Bliskiego Wschodu i Maghrebu. Imigranci stamtąd zasiedlają etniczne enklawy miast, takie jak podparyskie slumsy, których mieszkańcy w 2005 r. podpalali samochody i atakowali policjantów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną