Świat

Juha porządzi Finlandią

Juha porządzi Finlandią

Juha Sipilä Juha Sipilä Reuters / Forum

Chyba w żadnym innym kraju nie jest tak trudno powiedzieć, kto naprawdę wygrał wybory. W Finlandii może bowiem rządzić każdy z każdym. Po poprzednich powstała tak szeroka koalicja rządząca, że nazywano ją tęczową, bo wchodziło do niej od początku aż sześć partii (dwie się później wycofały) od skrajnej lewicy po skrajną prawicę. Brakowało jedynie środka. Teraz będzie. W niedzielnych wyborach najwięcej głosów zdobyła bowiem Partia Centrum (partia Urho Kekkonena) i to ona z 49 mandatami w 200-osobowym parlamencie, zgodnie z panującym zwyczajem, wyznaczy premiera.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jak nie skrzywdzić swoich dzieci

Anna Górska o tym, jak radzić sobie z przekonaniem o niesprawiedliwym traktowaniu w dzieciństwie.

Joanna Cieśla
13.11.2018
Reklama