Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Off-Kuba

Kim są „nowi Kubańczycy”

Czarno-białe opisy Kuby zakłamują rzeczywistość, ignorują Kubę realną. Czarno-białe opisy Kuby zakłamują rzeczywistość, ignorują Kubę realną. Enrique de la Osa/Reuters / Forum
Najciekawsza dziś część Kuby jest poza, obok, pomiędzy. Ta Kuba ma dość oficjalnych zakazów, ale jest też wolna od urazów, jakie żywią otwarci wrogowie systemu.
Kuba to królestwo zmagań nowego ze starym, spontaniczności z kontrolą, wielu prawd z prawdą jedyną.Christopher Michel/Wikipedia Kuba to królestwo zmagań nowego ze starym, spontaniczności z kontrolą, wielu prawd z prawdą jedyną.

Lokal wygląda jak kafejka internetowa, ale internetu tu nie ma. Dwa stacjonarne komputery, przy każdym młody mężczyzna. Właśnie wpada klient z pamięcią USB, składa zamówienie: rzuca tytuł jakiejś telenoweli z Brazylii. Kopiowanie trwa dłuższą chwilę. Klient płaci. Za odcinek serialu – od 1 do 5 peso; za sezon – 10–30 peso (30 peso to ok. 5 zł).

Można wpaść do takiego lokalu – w centrum Hawany rozkwitają co kilka przecznic – a jeśli mieszka się w dzielnicy, gdzie podobnych lokali nie ma, na wiadomym rogu lub w barze zjawia się gość, u którego można złożyć zamówienie na pakiet, paquete.

Polityka 21.2015 (3010) z dnia 19.05.2015; Świat; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Off-Kuba"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >