Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Ludowa republika amnezji

Jak partia kształtuje życie w Chinach

Uczniowie salutujący przed flagą Chińskiej Armii Ludowo‑Wyzwoleńczej podczas wizyty w bazie wojskowej w Jinan Uczniowie salutujący przed flagą Chińskiej Armii Ludowo‑Wyzwoleńczej podczas wizyty w bazie wojskowej w Jinan Stringer Shanghai/Reuters / Forum
Pamięć jest dziś największym wrogiem chińskich komunistów. Ale w jej nadzwyczaj skutecznym wymazywaniu padli ofiarą własnych sukcesów.
Masakra na placu Tiananmen wyparowała z chińskiej pamięci.Jeff Widener/EAST NEWS Masakra na placu Tiananmen wyparowała z chińskiej pamięci.

Wiosną 26 lat temu na placu Tiananmen zebrało się ponad 100 tys. studentów pekińskich uczelni. Czego chcieli? Zniesienia cenzury, przyzwolenia na demonstracje, więcej pieniędzy dla szkół, wreszcie ukrócenia korupcji i przyznania się partyjnego kierownictwa do błędów w czasach rewolucji kulturalnej. Następnego dnia trzech studentów klęczało na schodach Wielkiej Hali Ludowej z tekstem petycji w uniesionych dłoniach. Ale komunistyczni przywódcy nie zaszczycili ich nawet wyniosłym spojrzeniem, nikt nie wyszedł do studentów ukorzonych w poddańczym geście.

Po tej lekcji ruch protestu zaczął wytracać początkową energię. Z kolei władzy zależało na pokojowym rozwiązaniu. Sprawę zakończył artykuł w „Dzienniku Ludowym”, oficjalnym prasowym organie partii.

Polityka 23.2015 (3012) z dnia 31.05.2015; Świat; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Ludowa republika amnezji"
Reklama