Z Tadżykistanu do raju
Przynajmniej 400 Tadżyków służy w siłach Państwa Islamskiego.
materiały prasowe

Przynajmniej 400 Tadżyków służy w siłach Państwa Islamskiego.

Kiedy trzy miesiące temu zniknął z kraju szef sił specjalnych płk Gumurod Chalimow, cały Tadżykistan spekulował, co się z nim mogło stać. 40-letni Chalimow był szkolony przez Rosjan ze Specnazu i stosownych Amerykanów (bo Tadżykistan miał epizod sojuszniczy z USA, udostępniając lotniska i bazy w drodze do Afganistanu). I ogólnie był ważną figurą na dworze Emomaliego Rahmona, prezydenta despoty. Odnalazł się… w Państwie Islamskim, o czym poinformował w internecie, ubrany na czarno, za pomocą 10-minutowego nagrania wideo.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj