Dziki Zachód nie dla Norwegów
w całym zeszłym roku lufy ich służbowej broni norweskich policjantów opuściły łącznie... dwa pociski.
Niels Noordhoek/Wikipedia

w całym zeszłym roku lufy ich służbowej broni norweskich policjantów opuściły łącznie... dwa pociski.

W czasie gdy Stany Zjednoczone debatują, dlaczego z rąk tamtejszych policjantów ginie tak wiele osób (od stycznia to już prawie 600 ofiar), Norwegia okazuje się krajem z najspokojniejszymi funkcjonariuszami na świecie. Według opublikowanych właśnie rządowych statystyk w całym zeszłym roku lufy ich służbowej broni opuściły łącznie... dwa pociski. Przy czym nikt nie został nawet ranny. Nie jest to żadne wyjątkowe wydarzenie, lecz reguła – przez ostatnią dekadę norwescy policjanci wystrzelili w interwencjach w sumie tylko 31 razy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj