Świat

Gita łączniczka

Kadr z filmu „Bajrangi Bhaijaan”. Kadr z filmu „Bajrangi Bhaijaan”. materiały prasowe

Serca zwaśnionych narodów Indii i Pakistanu poruszyła historia w stylu Bollywoodu. Gita (Geeta) to imię nadane głuchoniemej dziewczynce, która przed ok. 10 laty w niejasnych okolicznościach znalazła się po pakistańskiej stronie pilnie strzeżonej granicy z Indiami. Zaopiekowała się nią pakistańska fundacja dobroczynna, której pracownicy zorientowali się, że zabłąkane i niepiśmienne dziecko jest Hinduską, przestali ją nazywać Fatimą i nadali jej indyjskie imię Gita. Dziewczynce urządzono kącik do modłów ozdobiony obrazkami hinduistycznych bogów, a ona modliła się, składając dłonie razem, jak hinduiści i, wychowana wśród muzułmanów, przestrzega też postu podczas ramadanu.

Polityka 34.2015 (3023) z dnia 18.08.2015; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Zapomniana historia Mietka Kosza

Film Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza” z brawurową rolą Dawida Ogrodnika przypomina wielką postać tytułowego niewidomego pianisty. To powód, by raz jeszcze zastanowić się nad wciąż nośnym mitem artysty straceńca.

Mirosław Pęczak
19.10.2019