Państwo Środka dąży do bycia światową potęgą gospodarczą

China dream
Chińska wersja american dream tym się różni od oryginału, że marzenie ma być jedno dla wszystkich. Wszyscy razem mamy być najlepsi.
Pekin, parada zwycięstwa z okazji 70. rocznicy triumfu nad Japonią.
Damir Sagolj/Reuters/Forum

Pekin, parada zwycięstwa z okazji 70. rocznicy triumfu nad Japonią.

Po Moskwie także Pekin w zeszłym tygodniu pokazał urbi et orbi paradę zwycięstwa. 70. rocznica chińskiego triumfu nad Japonią miała być ilustracją zarówno nowej chińskiej doktryny wojennej, jak i Chińskiego Marzenia, ogłoszonego przez nowego przywódcę, Xi Jinpinga. Odpowiedzi na pytanie, jakie są dziś Chiny, wypada zatem szukać nie tyle na zdjęciach z parady na placu Niebiańskiego Spokoju, ile w chińskich debatach o sobie i świecie. I właśnie w chińskich aspiracjach.

Dzień Zwycięstwa w Pekinie to część antyjapońskiej kampanii, która od trzech lat towarzyszy sporowi o wyspy na Morzu Południowochińskim.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj