Świat

Mały generał o krok od tronu

Saudyjski książę Mohammed idzie po władzę

Mohammed bin Salman zaczął swoje rządy od wojny w Jemenie. Mohammed bin Salman zaczął swoje rządy od wojny w Jemenie. Saudi Press Agency/Handout/EPA / PAP
Kiedy następca następcy saudyjskiego tronu ma 30 lat, musi to budzić sensację. W państwie rządzonym przez starców ten młodzian poczyna sobie bardzo śmiało.
Książę Mohammed u prezydenta Putina. Czerwiec 2005 r.Służba Prasowa Prezydenta Rosji/Wikipedia Książę Mohammed u prezydenta Putina. Czerwiec 2005 r.

Podczas pierwszych czterech miesięcy piastowania swych nowych funkcji młody książę spotkał się z prezydentami Obamą i Putinem, Hollande’em i al-Sisim. Znalazł czas, by pokierować wojną w Jemenie i polityką naftową państwa. Ukrócił przynajmniej jedną pałacową intrygę, nawiązał rozmowy z zagranicznym wrogiem dworu i rozkręcił na Facebooku kampanię autopromocji adresowaną do saudyjskiej młodzieży – 60 proc. ludności państwa ma mniej niż 21 lat – za której reprezentanta się uważa.

Polityka 39.2015 (3028) z dnia 22.09.2015; Świat; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Mały generał o krok od tronu"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021