Świat

Dydaktyczna historia uchodźcy Osamy

Osama Abdul Mohsen z synem. Osama Abdul Mohsen z synem. Manu Fernandez/AP / EAST NEWS

Gdyby nie natrętny dydaktyzm, ta historia miałaby wymiar symboliczny. Syryjski uchodźca Osama Abdul Mohsen zaatakowany przez prawicową kamerzystkę węgierską na granicy serbskiej najgorsze ma za sobą. Nagrane przez innych podstawienie przez nią nogi biegnącemu mężczyźnie z przerażonym synem na rękach obiegło światowy internet. Kobieta została zwolniona z pracy, przeprosiła. Tymczasem Mohsen trafił z dzieckiem do Niemiec. Kiedy okazało się, że jest z zawodu trenerem piłkarskim, dostał zaproszenie do Hiszpanii.

Polityka 39.2015 (3028) z dnia 22.09.2015; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021