Fukuszima, ciąg dalszy
Sprawdzanie napromieniowania pracowników, którzy przebywali w pobliżu uszkodzonego reaktora elektrowni atomowej w Fukuszimie, marzec 2015 r.
Kimimasa Mayama/EPA/PAP

Sprawdzanie napromieniowania pracowników, którzy przebywali w pobliżu uszkodzonego reaktora elektrowni atomowej w Fukuszimie, marzec 2015 r.

Japoński rząd przyznał odszkodowanie byłemu pracownikowi elektrowni atomowej w Fukuszimie, który zachorował na białaczkę. 40-latek przez ponad rok zakładał osłony nad uszkodzonym reaktorem i narażony był na podwyższone promieniowanie. I choć część naukowców uważa, że bezpośredni związek pomiędzy pracą mężczyzny a białaczką jest bardzo niski, to przyznane właśnie odszkodowanie jest symboliczne, bo oznacza, że rząd potwierdza, że promieniowanie w miejscu katastrofy mogło przyczynić się do choroby.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj